GNIEZNO. Uczniowie „Ekonomika” wspierają strajk nauczycielski


Od wtorku uczniowie gnieźnieńskiego Ekonomika ruszyli z wsparciem podczas protestu nauczycielskiego.

Dlaczego uczniowie wspierają protest i o co w nim chodzi?

Uczniowie pokazali jak powinna wyglądać solidarność i pokazali szacunek jakim dążą swoich wykładowców – tłumaczy Grzegorz Dworek, przewodniczący samorządu Uczniowskiego i koordynator #StrajkuUczniowskiego. – Omijając politykę i nie wchodząc w nią, uważam że powinniśmy wszyscy się solidaryzować, ponieważ ten protest dotyczy nas wszystkich, nauczyciele kiedy my mamy problem wspierają nas, teraz kiedy oni zmagają się z problemem my również będziemy ich wspierać, myślę że tak powinien zachować się każdy. Również chciałbym zaznaczyć że w tym proteście nie chodzi tylko o podwyżki o których wspomina się w telewizji, ale o całą reformę!


A czy nie uważasz że uczniowie nie są winni temu całemu zamieszaniu i powinni napisać testy gimnazjalne, a następnie matury?

A kto powiedział że nie napiszą? Egzaminy gimnazjalne odbyły się dzisiaj, co uważam pokazuje, niestety, że nauczyciele nie są potrzebni.. Gorszym problemem teraz, niż to że uczniowie nie napiszą teraz egzaminów, będzie to że w przyszłym roku szkoły nie są przygotowane, żeby pomieścić podwójny rocznik. To będzie dopiero problem.


Cieszymy się że uczniowie pokazują solidarność z nauczycielami, wygląda na to że strajk nie zamierza się zakończyć. Życzymy wielu sił nauczycielom, pracownikom oświaty jak i uczniom. 
Kamil Partyka



Komentarze

  1. Postkomunistyczni działacze ZNP udają, że strajk nie polityczny chociaż rząd obiecał podwyżki. Biedni uczniowie dali się zmanipulować postkomunistą z ZNP.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już po pisowni widać, że ty to na szkołę kamieniami świgałeś...

      Usuń
  2. Wszystko ładnie, pięknie. Powiedzmy, że też popieram pod tym względem strajk. Jednak w tekście wypowiadają się uczniowie klas 1-3. Maturzyści mają pod górkę, zakończenie roku dla nich jest zagrożone- ponieważ rada jest jeszcze przed świętami, a jak nie ukończą szkoły to nici z matur. Biorąc pod uwagę wszystko uważam, że strajk jest okej, ale trochę niefer w stosunku do uczniów kończących szkoły.

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja popieram, nie może być tak, żeby kasjerka z Biedronki zarabiała więcej od nauczyciela.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za komuny mówili, że jeśli milicjant zarabia więcej niż nauczyciel, to mamy państwo milicyjne. To teraz chyba kasjerskie :D

      Usuń

Prześlij komentarz