OSTRÓW. Apelują do prezydent o kociarnię


Bój o stworzenie kociarni przy schronisku w Wysocku Wielkim trwa już od dłuższego czasu, co najmniej od 2015 roku. – Stąd ta petycja, tak chcemy wpłynąć na władze miasta – mówi Katarzyna Kontek ze Stowarzyszenia Podaj Łapę.

Już w 2015 roku Wojciech Kornaszewski, ówczesny radny miejski składał interpelację w tej sprawie. – Wiceprezydent Borowczak – przypominał później Kornaszewski – mówił wtedy, że w 2017 roku będziemy się przymierzać do kociarni.

Z utrzymaniem kotów w schronisku jest dosyć duży kłopot – przyznawał Ziemowit Borowczak – bo koty wymagają pomieszczeń ogrzewanych, ciepłych. Problemem jest też to, że one powinny być wyraźnie oddzielone od psów, tak żeby na siebie wzajemnie nie oddziaływały.

I w 2016 zdawało się, że coś drgnęło – radni miejscy z komisji Polityki Społecznej, Zdrowia i Ochrony Środowiska wizytowali schronisko. Zgodnie uznali, że kociarnia jest potrzebna i skierowali odpowiedni wniosek do prezydent Beaty Klimek. Przy czym koszt inwestycji, jak na budżet Ostrowa, wydawał się niewielki.

To miałby być budynek kontenerowy, czyli koszt około trzydziestu tysięcy zł – oceniał Wojciech Kornaszewski.

Ale Ziemowit Borowczak zdążył zmienić pracę i miejsce zamieszkania (Ostrów na Poznań), kadencja się skończyła, a kociarni jak nie było, tak nie ma. Teraz ostrowscy animalsi chcą wpłynąć na prezydent Beatę Klimek. Zbierają podpisy pod stosowną petycją skierowaną właśnie do „szefowej” miasta. Teraz animalsi chcą, żeby kociarnia była niezależna od gmin i schroniska.

Działamy razem – podkreśla Katarzyna Kontek ze Stowarzyszenia Podaj Łapę. – Ta petycja jest wspólnym dziełem wszystkich ostrowskich organizacji prozwierzęcych.

Treść petycji:
Szanowa Pani Prezydent,
My, niżej podpisani mieszkańcy Ostrowa Wielkopolskiego, niniejszą petycją pragniemy zwrócić Pani uwagę na fatalną sytuację kotów w naszym powiecie oraz zaapelować o podjęcie pilnych działań w celu stworzenia kociarni.O palącej potrzebie stworzenia kociarni w Ostrowie Wielkopolskim mówi się od wielu lat. W obliczu rozrastającej się liczby porzuconych na ulicach miast kotów, jak również dla zapewnienia opieki kotom w trakcie leczenia, po sterylizacji/kastracji, kotom po zmarłych opiekunach oraz tym oczekującym na dom  kociarnia wyposażona w odpowiedni sprzęt i zatrudniająca wykwalifikowany personel jest w naszym powiecie niezbędna.
Wielu z nas przyjmuje co dzień na siebie ciężar opieki nad potrzebującymi kotami, dokarmiając je, czy też zapewniając im opiekę weterynaryjną. Apelujemy do Pani prezydent, aby miasto wygospodarowało środki na budowę tego niezbędnego obiektu.
Mamy szczerą nadzieję na to, iż tak jednoznacznie zaakcentowana wola mieszkańców naszego powiatu zostanie wzięta pod uwagę i potraktowana poważnie.
Petycję można podpisać tu:

Lub osobiście:
1. Sklep Zoologiczny VIK, ul. Konopnicka.
2. Lecznica dla małych zwierząt DogWet Kinga Lamperska, ul. Nowa Krępa.
3. Lecznica dla małych zwierząt Stanisław Kempa, ul. Śmigielskiego.
4. Salon fryzjerski Agnieszka Jaruzel, ul. Śmigielskiego.
5. Sklep z odzieżą sportową Octagon, ul. Wolności.
6. Sklep Zoologiczny Champion, ul. Kościuszki.
7. Wet San Katarzyna Świtała, ul. Królowej Jadwigi (apel dostępny od 25 marca).
8. Przychodnia Weterynaryjna "Labek", ul. Wrocławska.
9. Schronisko dla bezdomnych zwierząt w Wysocku Wielkim.
10. Tetris Tattoo, ul. Wiosny Ludów.
11. Studio Kosmetyczne Raj, ul. Pułaskiego.
12. Salon pielęgnacji psów i sklep zoologiczny Elza, ul. Asnyka.
13. Sklep "Obuwie", ul. Kolejowa 1 (na przeciwko "filarów").

Ponadto podpisy będą zbierane w sobotę, 23 marca w Galerii Ostrovia, w godzinach od 12.00 do 18.00.

Apel mogą podpisywać osoby, które ukończyły 14 lat.

Do osiągnięcia wyniku, który zaplanowali autorzy petycji, brakuje niewiele


Komentarze