Patrykowi na zdrowie


Rodzice osiemnastoletniego Patryka Jarczaka z Przygodzic (pow. ostrowski) proszą o datki na opłacenie transportu i kosztów leczenia ich dziecka. Na portalu charytatywnym fundacji „Siepomaga” ruszyła zbiórka pieniędzy na te cele.


To miał być zwykły rodzinny wyjazd, po którym mieliśmy cali i zdrowi wrócić do domu z pięknymi wspomnieniami – piszą w dramatycznym apelu rodzice na stronie Fundacji. – Niestety, na skutek sepsy meningokokowej Patryk dostał zapalenia opon mózgowych, ale nie myśleliśmy, że skutki będą tak poważne. U syna przestały pracować nerki, nie może samodzielnie oddychać, uszkodzeniu uległo serce, tak naprawdę większość jego organów nie pracuje już prawidłowo... Transport do Polski jest niemożliwy, a koszty leczenia na miejscu ogromne. Nie mamy pojęcia skąd brać pieniądze, na leczenie, które jest konieczne, by móc kiedyś bezpiecznie wrócić do domu. Prosimy, pomóż!

Dotąd ponad osiem tysięcy osób wpłaciło prawie 310 tysięcy zł! W poniedziałek rodzice Patryka przekazali dobrą informację:

– Patryk odzyskał przytomność! Lekarze mówią o cudzie! Nerki jeszcze nie pracują, ale lekarze dają duża szanse. Możemy powoli organizować transport medyczny do Polski. Kontakt z Patrykiem jest, ale specjaliści mówią, że z pobytu w szpitalu najprawdopodobniej nie będzie nic pamiętać. Teraz lekarze walczą o uratowanie nóg i rąk Patryka. Trzymajcie proszę kciuki, by wszystko dobrze się skończyło, byśmy mogli znaleźć się już w kraju i tu walczyć o zdrowie!

Link do strony poprzez, którą można udzielić wsparcia.

Komentarze